Autor Wątek: Woda strukturalna  (Przeczytany 1119 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Equilibrium

  • OPEN LIGHT
  • Wiadomości: 2 067
  • PLUSY 72
  • Miejscowość: Canada
Odp: Woda strukturalna
« Odpowiedź #15 : »
Obieg wody w przyrodzie jest strefowy. Woda krąży w koło - parowanie, skraplanie ale jest to strefowe mimo gonienia chmur przez wiatr i wód gruntowych. Obieg wody dzieli się na strefy zasięgu skraplania względem parowania i podążanie gruntowego.

Na 99,99% z głębokiego lodowca nikt nie sprzedaje wody. A tylko taka by miała sens.

Lepsza woda jonizowana dlatego moim zdaniem.

A co do reszty postów ja wieżę w moc, energię wszechświata i mogę pogodzić wszystko z nauką lub przynajmniej dopuszczeniem powątpiewania ale nie zaprzeczania.

Poczytajcie książkę o nazwie "Robur Zdobywca " tam też byli tacy naukowcy i autorytety jak i teraz powszechni ci co myślą że taka nauka jaką widzą i sami wyznają i nie ma nic po za tym. Polecam książkę jeszcze raz o Panach baloniarzach.
Ciekawe wątki na naszym forum: Wątek o pożyczce w Wonga (opinie)

huckfinn

  • OPEN LIGHT
  • Wiadomości: 1 251
  • PLUSY 15
Odp: Woda strukturalna
« Odpowiedź #16 : »
Czy chodzi o to, że np. na zwrotnikach jest większe parowanie, a na równiku opad, czy o to, że w lodowcach np. Antarktydy woda słodka jest blokowana, czy o co chodzi?  Bo przyznam szczerze, że mimo styczności z zagadnieniami hydrologicznymi od ponad 7 lat, to po raz pierwszy słyszę tą definicję. Poza tym, co ona ma w związku z tematem, co chciałeś udowodnić tym obiegiem strefowym. Poza tym, woda słodka to zaledwie 3% wody, z czego 60% to woda w lodowcach. Woda z lodowców jednak nie jest wyłączona z obiegu, tam też zachodzą procesy parowania, cielenie się lodowców, czy jego topienie.

Woda z lodowca miałaby sens??? Jaki sens, że niby czysta?
tu nawet się zgodzę że woda ma pamięć, na podstawie analizy pyłków zawartych w lodzie można prześledzić zmiany jakie zachodziły w klimacie, szacie roślinnej na przełomie lat. Więc nie wiem co tu chcecie resetować.

no my tu na poważnie dyskutujemy a ty z Vernem mi wylatujesz. To ja ci polecę Bóg urojony czy Samolubny Gen R. Dawkinsa.

Cytuj
ja wieżę w moc, energię wszechświata i mogę pogodzić wszystko z nauką lub przynajmniej dopuszczeniem powątpiewania ale nie zaprzeczania.

równie dobrze wierzysz w elfy, krasnoludki, smerfy, syrenkę oraz to, że ziemia jest płaska. Tylko nie zaprzeczaj.
Na szczęście większość tych bzdur paranormalnych, tak jak piszesz chcę swoje wymysły pogodzić z nauką, a nie na odwrót, że nauka musi na siłę szukać do nich dopasowania. Przecież, większość tych bzdur zaczyna się ... Naukowcy dowiedzieli, zbadali, udowodnili...., albo większość tych pseudonakowców dobiera sobie tytuły naukowe z dupy (prof. dr hab. Paranormal University Ohio), gdzie nie wiadomo czy taki Uniwerek istnieje, a czy jak istnieje to czy wszyscy nie są tam zjarani.

Woda z kranu jest najlepsza, ja mam ujęcie z osadów trzeciorzędowych, rurki całkiem nowe nie śmigane, na cholerę mi mineralka. Cała dyskusja jest bezpodstawna, bo opiera się na bzdurnym założeniu, że woda ma pamięć.
W USA oferują 1 milion dolarów, za przeprowadzenie udanego eksperymentu, wszystkie te pseudonaukowe pierdoły się rzuciły na tą kasę, ale nic nie udowodnili, a kasa jest do zdobycia. Ale co to jest milion USD

Jak taki japończyk napiszę kilka książek o zamrażaniu, rozmrażaniu wody, wyda na całym świecie, większość ludzi chcę żyć zdrowo i długo żyć, oczywiście wcześniej nastąpi szeroko zakrojona akcja, która krytykuję obecny model leczenia i ludzie jak to stado baranów kupuję te książki. I Pan Japończyk ma kasę. Wokół króla, lubi rozsiadać się niższe stany, taka szlachta, zakładają blogi, udzielają się w TV w którym powielają te bzdury, potem takie szaraczki jak wy, już nie myślicie o kasie, ale ponieważ jesteście dobrzy, chcecie dzielić się tą wiedzą i dalej propagujecie tą wiedzę. I potem już nie wiadomo czy to prawda, czy nie. I masz śmietnik.

Jako przykład z życia wzięte, moje dziecko od wczoraj jest na antybiotyku, wiadomo że w czasie choroby należy uzupełniać witaminy. I padło pytanie: czy można jeść cytrusy w trakcie leczenia antybiotykiem.
Wpisałem w google i tragedia.
Na przemian, tak, nie, tak, nie, tak, nie. Większość informacji na nie, pochodziło z śmieciowych stron o zdrowiu, to że to jest mit twierdzili lekarze i że cytrusy wchodzą w kontakt z innymi lekami (mylnie nazywanymi antybiotykami). Brakowało mi czasu by sprawdzić to dalej, a cytrusa zjadłem ja.








« Ostatnia zmiana: wysłana przez huckfinn »
http://statystyka-pomoc.com/analiza-ankiet.html statystyczna pomoc oraz opracowania danych do dalszej analizy

Equilibrium

  • OPEN LIGHT
  • Wiadomości: 2 067
  • PLUSY 72
  • Miejscowość: Canada
Odp: Woda strukturalna
« Odpowiedź #17 : »
Nauka od dawna stoi prawie w miejscu jest tylko powielanie starych patentów i brak nowych. Przykład telefon kiedyś cegła a obecnie mały i i tak to tylko zmiana tego samego.

ja akurat studiowałem hydrologię w przedmiocie. I woda z puntu A nie koniecznie trafi kiedyś do punktu B. Tak czy inaczej woda może mieć strukturę molekularną lepszą i gorszą to na pewno. Jeśli da się pić dobrą to lepiej brać taką niż byle trefną.

Natomiast sam nie wierzę w cuda opowiadane przez sprzedawców o tym czym sami handlują.
Ciekawe wątki na naszym forum: Wątek o pożyczce w Wonga (opinie)

OPEN - POLSKIE FORUM

Odp: Woda strukturalna
« Odpowiedź #17 : »

kaetien

  • OPEN START
  • Wiadomości: 74
  • PLUSY 2
  • Miejscowość: Poznań
Odp: Woda strukturalna
« Odpowiedź #18 : »
Tak czy inaczej woda może mieć strukturę molekularną lepszą i gorszą to na pewno.

Nie może. Cząsteczka wody zbudowana jest z atomu tlenu i dwóch atomów wodoru umieszczonych pod kątem ~104,5 stopnia względem jądra atomu tlenu. To jest właśnie struktura molekularna.

Jedyne, co może być lepsze bądź gorsze w wodzie to ilość dodatkowych substancji w niej zawartych. Są na necie testy wód mineralnych, można zobaczyć która z nich to zwykła kranówa w ładnej butelczynie, a która ma jakąś wartość dla organizmu. Od siebie polecam ciechocińską Krystynkę.

huckfinn

  • OPEN LIGHT
  • Wiadomości: 1 251
  • PLUSY 15
Odp: Woda strukturalna
« Odpowiedź #19 : »
Nauka od dawna stoi prawie w miejscu jest tylko powielanie starych patentów i brak nowych. Przykład telefon kiedyś cegła a obecnie mały i i tak to tylko zmiana tego samego.
Jeśli weźmie się pod uwagę, że prawdziwą naukę zaczęliśmy stosować od 300 lat, to ja nie widzę tego zastoju, lecz olbrzymi skok jakościowy. Od jabłka Newtona do bozonu Higgsa. Natomiast w pracach nad twoją pamięcią wody od prawie 180 lat nic się nie zmieniło, nadal wielkie g... . Więc ja nie wiem gdzie jest ten zastój, zauważ że poprzez falsyfikacje nauka się rozwija, natomiast trwanie w błędnych założeniach nie powoduję dalszego rozwoju.

To dobrze, że miałeś hydrologie, ale nadal nie wiem co ma obieg wody wspólnego z dyskusją. Duża część wody jest  (okresowo) wyłączona z obiegu, czy oto chodziło w tej strefowości?

Co do struktury molekularnej, to nie wiem co rozumiesz przez gorszą i lepszą? Keatien już tutaj wypunktował, ale muszę tutaj dodać, że mówimy o wodzie w stanie ciekłym, kąt lodu jest już inny.

« Ostatnia zmiana: wysłana przez huckfinn »
http://statystyka-pomoc.com/analiza-ankiet.html statystyczna pomoc oraz opracowania danych do dalszej analizy

OPEN - POLSKIE FORUM

Odp: Woda strukturalna
« Odpowiedź #19 : »

 

Podobne tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
3 Odpowiedzi
836 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość
wysłana przez Equilibrium
46 Odpowiedzi
6633 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość
wysłana przez alfa
4 Odpowiedzi
241 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość
wysłana przez Monia